11 kroków do tego, by przestać się tak bardzo przejmować

11 kroków do tego, by przestać się tak bardzo przejmować Zarządzanie stresem

To już ostatnia kropla. Ponownie zostałeś zraniony, próbując pomóc komuś innemu. Nie możesz już tego znieść i nie wiesz, co robić. Sytuacja stała się toksyczna, a Ty musisz się uwolnić.

Nie ma sprawy. Odpręż się. W tym artykule dowiesz się, jak przestać się tak bardzo przejmować.

Dlaczego powinienem przestać się przejmować?

Są sytuacje, w których powinieneś przestać się przejmować, ponieważ po pierwsze, może to spowodować chorobę. Lęk, depresja, choroby fizyczne i osłabiony układ odpornościowy są wynikiem wysokiego poziomu kortyzolu uwalnianego z mózgu do organizmu. Dzieje się tak, gdy się stresujemy. Wysoki poziom kortyzolu, jeśli nie jest kontrolowany, może powodować poważne problemy zdrowotne, takie jak rak, choroby serca, problemy z głównymi organami, wysokie ciśnienie krwi i udar.

Innym powodem, dla którego powinieneś przestać się przejmować, jest fakt, że na dłuższą metę nie pomagasz drugiej osobie. Nie można kontrolować życia innej osoby ani jej wyborów. Wystarczy żyć własnym życiem, nie próbując żyć życiem kogoś innego.

Dlaczego sądzisz, że możesz kontrolować dwa życia? Masz wielkie serce i troszczysz się o innych. Chcesz pomagać. Miłość jest w twoim sercu i trudno jest ci zaakceptować, że musisz się wycofać.

Aby pomóc ci zrozumieć, dlaczego możesz tego potrzebować, przyjrzyjmy się 11 krokom, dzięki którym przestaniesz się tak bardzo troszczyć.

11 kroków do tego, by przestać się tak bardzo troszczyć

1. Uświadom sobie swoje przywiązanie

Większość ludzi uświadamia sobie, że ma negatywne przywiązanie, gdy osoba ta popchnęła ich za daleko. Może to kłótnia lub gwałtowny gniew otworzyły im oczy. Być może zdali sobie sprawę, że zostali okłamani, oszukani lub wykorzystani. Czy zdarzyło się to i Tobie?

Zbadajcie problem, który powoduje przywiązanie. Toksyczność? Problemy zdrowotne? Trudności psychiczne? Spory w związkach?

Niektóre związki mogą komplikować sytuację, ponieważ czujemy się społecznie i moralnie odpowiedzialni za bycie wiecznie przykutym do ludzi, toksycznych lub nie. Oto kilka rodzajów związków, które mogą stać się Twoją kulą u nogi:

  • Intymne
  • Finansowe
  • Kariera
  • Rodzinne
  • Przyjaciele

Odkrycie swojego przywiązania to dopiero pierwsza część. Jeśli chcesz wiedzieć, jak przestać się tak bardzo przejmować, musisz odkryć przyczynę jego istnienia.

2. Uświadom sobie przyczynę przywiązania

Najprawdopodobniej trzeba będzie sięgnąć głęboko, aby zbadać przyczynę przywiązania. Może to być związane z pracą, obowiązkiem lub odpowiedzialnością, oczekiwaniami rodziny, a nawet potrzebą ratowania kogoś.

Droga do świadomości jest prosta, ale wymaga introspekcji i autorefleksji. Oto pytania, które warto sobie zadać:

  • Jaki jest Twój typ osobowości?
  • Czy masz skłonność do nadmiernej troski?
  • Czy inni przenoszą na Ciebie swoje przekonania?
  • Czy należysz do grupy, która wymaga od Ciebie nadmiernej troski?
  • Czy inni są katalizatorami, które pomagają ci tworzyć takie przywiązania?

Kolejnym elementem, z którym należy się zmierzyć, szukając świadomości, jest uświadomienie sobie powodu, dla którego tak bardzo się przejmujesz. Oto kilka przyczyn:

  • Traumatyczne doświadczenia z przeszłości
  • Współuzależnienie
  • Strach
  • Uzależnienie chemiczne
  • Problemy lub zaburzenia psychiczne

Dostrzeżenie i zrozumienie przyczyny, dla której przywiązałeś się do kogoś w pierwszej kolejności, pozwoli ci dowiedzieć się czegoś o sobie. Odkryjesz, dlaczego cierpiałeś z powodu przywiązania i jak rozpocząć i wytrwać w procesie odłączania.

3. Odłącz się

Odłączenie się od noszenia w sobie bólu innych jest trudne. Jednak jeśli się nie odłączysz, ich cierpienie stanie się twoim. Musisz zdać sobie sprawę, że całe cierpienie jest spowodowane przywiązaniami.

Musisz zdać sobie sprawę z tego, że większość cierpienia jest spowodowana przywiązaniami.

Oto kilka sposobów na uwolnienie się, aby przestać się tak bardzo przejmować:

  • Płacz, smuć się, krzycz, jeśli musisz na osobności, ale nie pozostawaj tam długo. Nie tłum swoich uczuć. Wyraź je w bezpiecznym miejscu, a potem ruszaj dalej.
  • Oceń i opracuj strategię najlepszego sposobu odłączenia się.
  • Komunikuj się z daną osobą, ale nie kłóć się. Nie uczestnicz w bardziej toksycznych interakcjach.
  • Wycofaj się z każdej niebezpiecznej sytuacji i poszukaj pomocy.
  • Zrób coś miłego dla siebie.
  • Kiedy pojawiają się współuzależnione emocje, wątpliwości lub żal, skorzystaj z porady lub porozmawiaj z zaufanym źródłem.
  • Uwolnij się od nostalgicznych uczuć, tęsknoty, smutku i poczucia winy. Po prostu pozwól im odejść. Żyj w teraźniejszości.
  • Rozpocznij nowy styl życia oparty na wdzięczności.

Kiedy już dotrzesz tak daleko, doświadczysz pewnych drażniących emocji. Będą one skierowane do Ciebie przez innych ludzi i przez Ciebie samego. Najprawdopodobniej będziesz wątpić w swoją decyzję i odczuwać fale poczucia winy i wstydu.

4. Pozbądź się poczucia winy lub wstydu

Poczucie winy może być poczuciem odpowiedzialności zrzucanej na nas przez innych lub wyrzutami sumienia, które odczuwamy w głębi duszy.

Wstyd może być karą moralną, którą inni chcą, byśmy ponieśli, albo dokuczliwym uczuciem, że zrobiliśmy coś złego.

Poczucie winy i wstyd mają dwa źródła: innych ludzi i nas samych. Często rozumiemy, że inni ludzie wywołują w nas poczucie winy i wstydu, ale zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z tego, że sami możemy przenieść te negatywne energie na siebie. Różnica między tym, kto wyciąga broń, jest niewielka, ale trwały efekt może być bardzo szkodliwy.

Nie spieraj się z nikim o swój wybór. Po prostu wycofaj się z sytuacji i pozwól im odejść w spokoju. Nie reaguj na ich reakcję. To tylko podtrzyma negatywny cykl.

Kiedy pojawia się poczucie winy lub wstydu, pamiętaj, że nie masz wpływu na życie i decyzje innych osób. Oczekiwanie przez kogokolwiek, że będziesz dalej trwać w toksycznej sytuacji, jest niewłaściwym założeniem.

5. Nie pozwól, aby inni dyktowali ci decyzję o odłączeniu się

Kiedy uświadomisz sobie, że masz przywiązanie, powód, dla którego je masz, i że musisz się od niego uwolnić, to jest to twoja decyzja. Ty wiesz, co oznacza toksyczność dla twojego życia. Nikt inny nie jest upoważniony do podejmowania takiej decyzji. Nie ma też prawa dyktować Ci decyzji o odłączeniu się.

Odzyskaj kontrolę nad swoim życiem. Uważaj na to, do kogo zwracasz się o radę i jak ta rada może wpłynąć na Twoją decyzję o odłączeniu się. Nie zrobiłeś nic złego i zasługujesz na spokój.

6. Odzyskaj spokój umysłu

Kiedy zapytałeś, jak przestać się tak bardzo troszczyć, znałeś już ostateczny cel. Chciałeś odzyskać spokój umysłu.

Spokojne życie jest tak potrzebne dla ogólnego dobrego samopoczucia. Oto kilka sposobów, jak go odnaleźć:

  • Żyj w chwili obecnej.
  • Medytuj.
  • Żyj w życzliwości i radości.
  • Zrób coś, by pomóc innym.
  • Rozpieszczaj siebie.
  • Przestań próbować kontrolować to, na co nie masz wpływu.
  • Korzystaj z muzykoterapii i terapii z udziałem zwierząt.
  • Uczęszczaj na terapię grupową.
  • Wyjdź na łono natury i posłuchaj.
  • Zachowaj perspektywę.
  • Bądź wdzięczny za wszystko.
  • Przestań cofać się po swoich śladach.
  • Naucz się mówić: „Nie”.

Każdy ma swoją specjalną rzecz, która przynosi mu spokój jak nic innego. Rób to. Ale pamiętaj, że z tego wszystkiego jedną z najważniejszych rzeczy, których musisz się nauczyć, jest łaskawe mówienie: „Nie”.

7. Pozwól innym doświadczyć życia

Od wczesnego dzieciństwa społeczeństwo uczy nas, że mamy być stróżami naszych braci. W tym nauczaniu jest aspekt odpowiedzialności społecznej, który zasługuje na pewną wartość.

Powinniśmy starać się pomagać innym, kiedy mamy taką możliwość. Ale kiedy odpowiedzialność społeczna staje się szkodliwa, czas przemyśleć, jak daleko trzeba się posunąć, ponieważ kolejną częścią odpowiedzialności społecznej jest obowiązek dbania o siebie. W rzeczywistości oczekuje się tego.

Pozwól innym doświadczyć życia, zamiast zawsze próbować ich ratować.

Kolejnym aspektem odpowiedzialności społecznej jest pozwolenie innym, by doświadczyli swojego życia, decyzji i doświadczeń, by mogli się na nich uczyć. Nie jest to możliwe, jeśli zawsze próbujesz ich ratować. Pozwolenie, by doświadczyli konsekwencji, nie oznacza, że jesteś obojętny. Oznacza to, że ci zależy.

8. Wiedz, że masz wielkie serce

Do tego artykułu przyciągnęła Cię koncepcja, by nie przejmować się zbytnio innymi, co wskazuje, że jesteś osobą o wielkim sercu. Prawdopodobnie przesadnie się przejmujesz, do tego stopnia, że zostałeś zraniony, być może nawet wielokrotnie.

Ludzie o wrażliwych, troskliwych, zbyt ambitnych sercach również potrzebują miłości, może nawet bardziej. Nie czekaj, aż inni przybiegną, aby zrobić Ci światowej klasy masaż i nalać cudowny kieliszek wina. Musisz nauczyć się kochać siebie i przejąć odpowiedzialność za swoją troskę o siebie. Masz wielkie serce i zasługujesz na to.

9. Często dbaj o siebie

Trzy główne rodzaje troski o siebie to troska fizyczna, psychiczna i duchowa. Mimo że są to odrębne i odmienne cechy czujących istot, którymi jesteśmy na tym świecie, muszą być zachowane, aby zapewnić sobie opiekę nad całą osobą. Przyjrzyjmy się, co one oznaczają:

Fizyczna troska o siebie.

Twoje ciało jest twoim naczyniem i jest jedynym, jakie masz podczas pobytu na planecie Ziemia. Niektórzy lubią izolować ciało fizyczne jako niemające wiele wspólnego z opieką psychiczną i duchową.

Niektórzy mogą nawet powiedzieć, że należy odrzucić swoje ciało, jego potrzeby i ból. Nic bardziej mylnego. Twoje ciało nie zrobiło nic, by zasłużyć na takie lekceważące pomysły. Karanie go nie jest sprawiedliwe. Nie sprzyja też ogólnemu dobremu samopoczuciu człowieka. Masz jedno ciało. Dbaj o nie, jakby było Twoją świątynią.

Rozpieszczaj się. Bierz długie, gorące kąpiele. Spaceruj. Wędruj. Ćwicz. Zdrowo się odżywiaj. Idź na siłownię. Zrób sobie fryzurę. Poleż cały dzień w hamaku. Powiedz swojemu ciału, że je kochasz i jesteś mu za to wdzięczna.

Samoopieka umysłowa.

Od tego, jak dbasz o swój umysł, zależy, jak reaguje i funkcjonuje Twoje ciało. Jeśli cierpi Twój umysł, cierpi też ciało.

Odrywając się od toksycznych sytuacji, musisz po prostu dbać o swój umysł. Jest to konieczne, ponieważ jeśli twój stan psychiczny będzie cierpiał, doprowadzi to do chorób fizycznych, chaosu duchowego i jeszcze większego cierpienia psychicznego. Dbaj o swój umysł, jakby to była twoja świątynia.

Znajdź ćwiczenia na neuroprzekaźniki i wykonuj je regularnie. Odrzuć wszelkie negatywne oceny, jakie padają pod twoim adresem z powodu oderwania się od rzeczywistości. Skorzystaj z porad psychologa. Zastosuj muzykoterapię i terapię z udziałem zwierząt. Dołącz do grupy wsparcia. Wyjedź na wakacje. Znajdź swoje szczęśliwe miejsce. Kiedy już to zrobisz, przyspiesz pracę nad swoją stroną duchową.

Duchowa samoopieka.

To, co odróżnia sferę psychiczną od duchowej, może być dla niektórych szarą linią. Mentalny odnosi się do logicznego i intelektualnego umysłu i jego procesów. Duchowy opisuje tę część nas samych, która wykracza poza umysł. Obejmuje ona systemy przekonań, wiarę, moralność i poczucie rzeczy niewidzialnych lub nielogicznych dla umysłu.

Duchowa troska o siebie to poważna sprawa. To właśnie ona daje nadzieję, marzenia i wiarę w to, że wszystko będzie lepiej. Bez tego fizyczna i psychiczna samoopieka nie zajdzie daleko.

Pamiętaj, że jesteś gwiezdnym pyłem. To życie na ziemi jest tylko tymczasowe, ale jakże ważne. Musisz być zdecydowany często dbać o siebie pod względem fizycznym, psychicznym i duchowym. Jest to jedyny sposób na odzyskanie i utrzymanie zdrowia i dobrego samopoczucia całej osoby.

Codziennie medytuj lub módl się. Regularnie odmawiaj uzdrawiające afirmacje. Wyrażaj wdzięczność nawet za najprostsze rzeczy. Rozejrzyj się wokół siebie i znajdź radość.

Samoopieka jest istotnym aspektem uczenia się, jak przestać się tak bardzo troszczyć. Rutynowe dbanie o siebie i medytacja wystarczą.

10. Codziennie medytuj

Medytacja i modlitwa są do siebie podobne pod tym względem, że przenosisz swoje myśli i intencje w ciche miejsce czci, wdzięczności i manifestacji. Lubimy przypisywać wszystkiemu etykiety i znaczenia, ale w medytacji nie ma nic. W tej nicości jest spokój i cisza.

Opanowanie tego fantastycznego narzędzia wymaga czasu i wytrwałości. Bądź wytrwały. Nawet jeśli masz wrażenie, że nic ci to nie daje, to tak jest. Zaufaj procesowi.

Jeśli myślałeś, że mediacja jest ostatnim krokiem w procesie uwalniania przywiązań i uczenia się, jak przestać się tak bardzo przejmować, to prawie miałeś rację. Jest tylko jedno małe zastrzeżenie. Te 11 kroków trzeba powtarzać tak, jak olimpijczyk ćwiczy przez całe życie jedną dyscyplinę sportową.

11. Pranie, płukanie, powtarzanie

Ponieważ jesteśmy ludźmi, wszyscy odczuwamy skutki przywiązania w naszym życiu – niektórzy w większym stopniu niż inni. Proces odrywania się nigdy nie jest jednorazowym środkiem zaradczym. Jest to proces uświadamiania sobie i uczenia się. Wymaga praktyki, cierpliwości i wytrwałości.

Kiedy już przejdziesz przez te kroki, powtórz je jeszcze raz. W końcu stanie się to zmianą stylu życia, która przyjdzie naturalnie. To zmieni Twoje życie. Oto kroki, które należy wykonać:

  1. Zmyj ze swojego serca przywiązanie do zbytniej troski. Niech medytacja i świadomość będą mydłem, które rozluźni to przywiązanie.
  2. Spłucz przywiązanie, negatywność i pozostałości, aby nic się do ciebie nie przykleiło. W przeciwnym razie mogą one szybko odrosnąć i znów stać się problemem.
  3. Powtarzaj te czynności często. Tak jak bierzesz prysznic, myjesz włosy, sprzątasz dom lub kąpiesz psa, nie wykonujesz danej czynności tylko raz. Aby zachować dobre zdrowie, należy powtarzać te czynności. To samo dotyczy pozbywania się przywiązań.

Końcowe przemyślenia na temat tego, jak przestać się tak bardzo przejmować

Nauczenie się, jak przestać się tak bardzo przejmować, to skomplikowany i często żmudny proces. Wymaga poświęcenia i cierpliwości. Uzdrowienie jest jednak możliwe, jeśli tylko jesteś gotów wykonać tę pracę. Możesz to zrobić.

Jesteśmy tu, aby Ci pomóc. Aby rozpocząć proces zdrowienia, zapoznaj się z uzdrawiającymi afirmacjami dla umysłu, ciała i duszy, które pomogą potwierdzić twoje zaangażowanie, by ruszyć dalej ze swoim życiem.

Oceń ten artykuł
psychologiairozwoj.pl